niedziela, 22 lipca 2018

54. Ann Voskamp "Droga Skruszonego Serca" (Niedoskonała)


Droga Skruszonego Serca Ann Voskamp, wydawnictwa Esprit to pierwsza książka, którą dostałam od portalu CzytamPierwszy.pl. Nie będę się tu rozwodzić nad tą całkiem fajna inicjatywą, bo pewnie większość z Was już o tym słyszała, więc bez sensu. Rzeknę tylko, że na początku nie byłam do tej strony przekonana, no bo kto i co daje za darmo? Ale jednak, jak się okazuje tak to właśnie działa. Naprawdę! Więc jeśli ktoś ma jeszcze jakieś obawy, to polecam!


Książka Ann Voskamp od razu wydała mi się interesująca, choć nie była tym, czego oczekiwałam, więc odrobinę się rozczarowałam, bo to nie do końca jest to, co lubię czytać, choć może to odrobinę z mojej winy, bo nie sprawdziłam jej dokładnie, a przeczytałam jedynie opis i postanowiłam zamówić. Jednakże ma ona także i swoje zalety. Prosty i przystępny język, lekkie pióro autorki i fajna czcionka, którą się dobrze czyta. Bardzo ładna jest także okładka, a najbardziej cieszy mi oczy ta czcionka, którą jest napisany tytuł. Ogólnie pod względem technicznym wydaje się całkiem niezła!

piątek, 13 lipca 2018

53. Tarryn Fisher - "Bogini niewiary. Ateiści, którzy modlą się i klęczą" (Szklanka)

Pojęcie miłości jest bardzo różnorodne, ponieważ każdy człowiek inaczej ją definiuje i oczekuje czegoś innego. Yara i David patrzą na to uczucie w całkiem rózny sposób, jednak pomimo sprzecznych zdań potrafią znaleźć wspólną drogę, która nie do końca jest tak prosta.
Bogini niewiary to moje drugie i zapewne nie ostatnie spotkanie z Tarryn Fisher. Po przeczytaniu Never, never, które napisała wspólnie z Colleen Hoover, nie wahałam się nad zamówieniem kolejnej jej powieści.
Na początku chciałabym podziękować platformie czytampierwszy.pl za nadesłanie tej wspaniałej pozycji. Niecierpliwie czekałam na jej nadejście, a gdy ją miałam już, nie mogłam doczekać się, aż zacznę ją czytać.

Muzycy to bogowie, którzy nadawali bólowi melodię, wyrażali go za pomocą rymu i rytmu. Łatwo było poczuć więź z kimś, kto śpiewał lub grał, jakby rozumiał twoją duszę. Łatwo było uwierzyć, że słowa ich piosenek są tylko dla ciebie.


poniedziałek, 9 lipca 2018

52. Erin Beaty "Pocałunek Zdrajcy" (Niedoskonała)



Pocałunek Zdrajcy autorstwa Erin Beaty, wydawnictwa Jaguar, jest książką, którą gdzieś tam dawno temu znalazłam, dostałam w swoje rączki pdfa, a potem on sobie czekał na swoją kolej, aż go przeczytam. I się doczekał, choć troszkę to trwało. Żałuję jednak, że nie mam swojego egzemplarza, bo zobaczcie na okładkę: czyż ta książka nie jest piękna? Jest naprawdę ładna i od razu przyciąga wzrok! Nie żebym oceniała książkę po oprawie, ale lubię na tych szczególnie urodziwych zawiesić oko. Tutaj grafik ewidentnie wykonał kawał dobrej roboty! A jeszcze, gdy już przechodzimy na kolejne strony, mamy coś, co bardzo lubię w książkach – mapę!

Akcja powieści dzieje się w wymyślonej krainie, a realia są bliskie średniowieczu. Kraj na krawędzi wojny, a wokół tego mamy tu dawkę szpiegostwa, niebezpiecznych akcji, tajemnic, miłości, gdzie w tym wszystkim lawirują swatki, łączące ludzi w pary.

niedziela, 1 lipca 2018

51. Carlos Ruiz Zafon - "Cień Wiatru" (Niedoskonała)


Cień Wiatru należący do cyklu; Cmentarz Zapomnianych Książek autorstwa Carlosa Ruiza Zafona,  klasyka literatury, któż nie słyszał o tej książce? Autor wychwalany, książki przegenialne. Jak mogłabym nie chcieć przeczytać Cienia Wiatru, słysząc takie opinie? Chciałam, a jakże! Nawet po mimo tego, ze dawno temu sięgnęłam po jakaś jego książkę i mi ona nie podeszła, ale wcale mnie to nie zraziło.



Wiec cóż, ta wiekopomna chwila nadeszła i dorwałam w swe ręce Cienia Wiatru, Grę Anioła i Więźnia Nieba i to na szczęście w wersji papierowej, bo tak się złożyło, że koleżanka z pracy jest jego fanką i posiada swoje egzemplarze. I to jeszcze takie fajne, na żółtym papierze, nie tym bielusieńkim! Nic, tylko czytać.