sobota, 29 grudnia 2018

65. Sara Barnard "Piękne Złamane Serca" (Niedoskonała)

Piękne Złamane Serca autorstwa Sary Barnard, wydawnictwa Insignis to książka, która przypadkiem  wpadła mi w oko i bez bicia się przyznaję, że pierwsze co, to zauroczyła mnie okładką i z tego względu pochwyciłam ją w ręce. Więcej grzechów nie pamiętam i niestety nie żałuje, bo spójrzcie tylko, jaka ona jest śliczna! Uwielbiam ten odcień zieleni, no i te złoto, te piękne, mieniące się złoto.
Piękne Złamane Serca to powieść o przyjaźni, a konkretnie o dziewczyńskiej przyjaźni bez (uwaga!) romansu nawet gdzieś tam w dalszym tle. Zdziwiłam się po przeczytaniu, ponieważ w niemal wszystkich książkach mamy jakiś romans, jak nie na pierwszym planie to na drugim, trzecim, czy nawet czwartym, ale nie tu. Jasne były tam wzmianki, że któraś z dziewcząt z kimś się spotkała, ale było tego tak niewiele, że śmiało mogę powiedzieć, iż powieść była tego wątku pozbawiona.

niedziela, 9 grudnia 2018

64. Margaret Atwood "Opowieść Podręcznej" (Niedoskonała)


Nigdy nie słyszałam o tej książce, aż ostatnio koleżanka z pracy zaczęła opowiadać mi o świetnym serialu, który właśnie oglądała i poprosiła mnie, abym pomogła jej znaleźć jeden z odcinków, którego ona sama nie zdołała odnaleźć. Zaczęłam więc przeszukiwania internetu, a potem wpadłam na trop powieści i zaczęłam ją czytać jeszcze tego samego dnia, bo wydała mi się niesamowicie intrygująca. Mowa tu oczywiście o niesamowitej Opowieści Podręcznej.