niedziela, 4 sierpnia 2019

77. Patrycja Strzałkowska - Cover Girl (Niedoskonała)

Cover Girl autorstwa Patrycji Strzałkowskiej to powieść na którą natknęłam się przypadkiem, w mojej ulubionej księgarni, że tak to ujmę. Nie miała z tyłu opisu, tylko kilka słów, które zwiastowało mi to, że książka należy do literatury, którą lubię. Czy tak było? I tak i nie. Gdybym miała opis fabuły z tyłu, tak jak jest na większości książek, to nie wiem, czy zdecydowałabym się ją kupić, wiec wzięłam ją w ciemno i się nie zawiodłam, choć nie jest to też literatura najwyższych lotów. Bedą ostre słowa, żeby nie było, że ostrzegałam!
Może zanim przejdę do treści, powiem jeszcze kilka słów o oprawie. Cover Girl jest naprawdę pięknie wydana i Wydawnictwo Pascal wykonało kawał dobrej roboty. Intrygująca okładka i ta diamentowa wklejka w środku, coś pięknego. Do tego powieść ma skrzydełka, a ja to bardzo lubię w książkach, co pewnie powtarzałam już nie raz.
Jednak, czy treść dorównuje oprawie?

niedziela, 14 lipca 2019

76. Aibigal Gibs - Mroczna Bohaterka: Kolacja z Wampirem (Niedoskonała)

Na serię Mroczna Bohaterka autorstwa Aibigal Gibs natknęłam się gdzieś tam kiedyś w internetach i zostawiłam do przeczytania na bliżej nieokreślone jutro. Fart sprawił, że wyhaczyłam tę powieść na warszawskich targach gdzieś w antykwariatach, więc nawet się nie zastanawiając postanowiłam się w nią zaopatrzyć. Dodam jeszcze, że w oczy rzuca się tytuł serii, ale powieść to Kolacja z Wampirem, a powieść została wydana przez wydawnictwo Muza, które wcale złej roboty nie zrobiło. Okładka zdecydowanie przyciąga oko, a czcionka jest w sam raz.

niedziela, 23 czerwca 2019

75. Katarzyna Berenika Miszczuk - "Jaga"

Nie lubię recenzować kolejnych tomów jakiejś serii, zresztą mówiłam Wam o tym, na story, gdzie gadałam o kolejnych tomach od Czornyja i wszystko wyjaśniałam. Zazwyczaj piszę tylko o tych pierwszych. Robię tak, ponieważ zawsze zlewają mi się wydarzenia i wszystko mi się gmatwa. Tak było także z cyklem Kwiat Paproci autorstwa Katarzyny Bereniki Miszczuk, dlatego na blogu widnieje tylko recenzja Szeptuchy, choć i poprzednie tomy rzecz jasna mam za sobą i je ubóstwiam (no, może z Żercą mniej się polubiliśmy, ale jednak). Seria to dla mnie po prostu jedność i tyle.
W maju tego roku nakładem wydawnictwa W.A.B pojawił się tak jakby kolejny tom, choć konkretniej mówiąc to prequel do serii o Gosławie Brzózce, której bohaterką jest nie kto inny, jak przez wielu lubiana Jarogniewa. Z racji, że to jest odrębna historia, to spokojnie mogę Wam rzeknąć o niej kilka słów, bo nie traktuję tego, jako jedność z pozostałymi częściami.

piątek, 7 czerwca 2019

74. Max Czornyj "Najszczęśliwsza"

Najszczęśliwsza to kolejna powieść Maxa Czornyja, po którą sięgnęłam, choć nie bez obaw. Jego Grzechem byłam zachwycona, ale opisy były obrzydliwe i tutaj też czegoś takiego się spodziewałam, a jednak tego nie dostałam, aż w takiej dawce (i chwała za to!). Choć może tylko tak mi się wydaje i przywykłam, ponieważ czytam aktualnie trzeci tom Grzechu, czyli jest to moja czwarta powieść autora i już się tak nie krzywię nad opisami. Być może to kwestia przyzwyczajenia i fakt, że tym razem się tego spodziewałam. Książka jest całkiem ładnie wydana, więc muszę powiedzieć, że Wydawnictwo Filia się spisało.

sobota, 1 czerwca 2019

Dzieci w literaturze na Dzień Dziecka || Nowa seria na blogu!

Witajcie w ten pierwszy czerwcowy wieczór!
Dzisiaj przybywamy z wpisem innym, niż te, które pojawiły się tutaj do tej pory i mamy nadzieję, że zapoczątkuje on serię wspólnych wpisów, w których przy okazji przedstawimy Wam książki, bądź postacie na daną okoliczność. Dzisiaj Dzień Dziecka; my niestety już dawno ten okres mamy za sobą, jednak każda z nas zna parę wartościowych lektur, które młodsze osoby mogą przeczytać.

sobota, 18 maja 2019

73. "Syrena i Pani Hancock" Imogen Hermes Gowar

Syrena i pani Hancock autorstwa Imogen Hermes Gowar to powieść, którą zdecydowanie chciałam przeczytać, odkąd tylko o niej usłyszałam. Kiedy tylko kuzynka powiedziała mi, że jest na promocji, to wiedziałam, że muszę ją mieć — i tak też się stało. Jest to jedna z tych lektur, które najbardziej lubię czytać, jeszcze nie cegiełka, ale porządna wielostronicowa powieść, która porwie mnie na dłużej, niż na jeden, czy dwa wieczory. W Polsce pojawiła się pod koniec stycznia bieżącego roku, wydana nakładem Wydawnictwa Albatros. I wiecie co? Odwalili naprawdę kawał dobrej roboty.

piątek, 3 maja 2019

72. Christina Dalcher - "Vox"

Vox autorstwa Christiny Dalcher, w Polsce wydawany pod szyldem wydawnictwa Muza to powieść, która intrygowała mnie od momentu, gdy tylko o niej usłyszałam i wiedziałam, że prędzej, czy później muszę po nią sięgnąć. Dobra reklama zdecydowanie przywołała mnie do tej lektury.
Akcja dzieje się na terenach Stanów Zjednoczonych, gdzie rządzący państwem wdrożyli w życie nowy system oparty na tak zwanych dawnych zasadach. Wszelką władzę mieli mężczyźni, natomiast kobiety musiały się im bezwzględnie podporządkować. Co więcej, miały limit wypowiadanych słów — sto dziennie, a na ich rękach widniały specjalne liczniki z ładunkiem elektrycznym. To właśnie ten element, tak bardzo sprawił, że zapragnęłam przeczytać tę książkę, choć lubię także tematykę prześladowania kobiet.