niedziela, 27 stycznia 2019

66. D.B. Foryś "Tylko żywi mogą umrzeć" (Niedoskonała)

Tylko żywi mogą umrzeć autorstwa D.B. Foryś, to pierwszy tom cyklu Tessa Brown. Książka rzuciła mi się w oczy zupełnym przypadkiem. Bardzo lubię także fantasy, ale raczej historie o demonach, to jednak nie mój klimat i przeczytałam w tej tematyce bodajże tylko jedną serię [o Wiktorii Biankowskiej od Miszczuk]. Choć tamta mi się podobała, to jednak raczej unikam takich historii, a jednak opis sprawił, że postanowiłam sięgnąć po tą powieść. Już tłumaczę, co i jak, aczkolwiek w tej recenzji mogą pojawić się spojlery!

sobota, 29 grudnia 2018

65. Sara Barnard "Piękne Złamane Serca" (Niedoskonała)

Piękne Złamane Serca autorstwa Sary Barnard, wydawnictwa Insignis to książka, która przypadkiem  wpadła mi w oko i bez bicia się przyznaję, że pierwsze co, to zauroczyła mnie okładką i z tego względu pochwyciłam ją w ręce. Więcej grzechów nie pamiętam i niestety nie żałuje, bo spójrzcie tylko, jaka ona jest śliczna! Uwielbiam ten odcień zieleni, no i te złoto, te piękne, mieniące się złoto.
Piękne Złamane Serca to powieść o przyjaźni, a konkretnie o dziewczyńskiej przyjaźni bez (uwaga!) romansu nawet gdzieś tam w dalszym tle. Zdziwiłam się po przeczytaniu, ponieważ w niemal wszystkich książkach mamy jakiś romans, jak nie na pierwszym planie to na drugim, trzecim, czy nawet czwartym, ale nie tu. Jasne były tam wzmianki, że któraś z dziewcząt z kimś się spotkała, ale było tego tak niewiele, że śmiało mogę powiedzieć, iż powieść była tego wątku pozbawiona.

niedziela, 9 grudnia 2018

64. Margaret Atwood "Opowieść Podręcznej" (Niedoskonała)


Nigdy nie słyszałam o tej książce, aż ostatnio koleżanka z pracy zaczęła opowiadać mi o świetnym serialu, który właśnie oglądała i poprosiła mnie, abym pomogła jej znaleźć jeden z odcinków, którego ona sama nie zdołała odnaleźć. Zaczęłam więc przeszukiwania internetu, a potem wpadłam na trop powieści i zaczęłam ją czytać jeszcze tego samego dnia, bo wydała mi się niesamowicie intrygująca. Mowa tu oczywiście o niesamowitej Opowieści Podręcznej.

niedziela, 18 listopada 2018

63. Elżbieta Cherezińska "Harda" (Niedoskonała).

Bardzo lubię powieści historyczne, czy takie po prostu z wydarzeniami historycznymi gdzieś tam w tle, choć samej historii fanką nie jestem. Twórczość Elżbiety Cherezińskiej już od dawna mnie intrygowała i bardzo chciałam się zapoznać, z którąś z jej książek. Miałam sobie pożyczyć coś nawet, ale było mi z tym trochę nie po drodze, aż w końcu natknęłam się na Hardą, na promocjach i już wiedziałam, że po prostu muszę ją mieć.

Powieść rozgrywa się w czasach dość odległych od naszych, bo za panowania Mieszka I i potem jego syna Bolesława Chrobrego, a główną bohaterką jest córka tego pierwszego oraz czeskiej księżniczki Dobrawy: Świętosława. Tak swoją drogą, czy ktoś słyszał wcześniej o jakiejkolwiek córce Mieszka I? Bo ja nie, w szkołach nie uczą takich rzeczy! Przynajmniej ja nie pamiętam. Aha, przede wszystkim trzeba dodać, że to tylko fikcja historyczna inspirowana tamtymi czasami i życiem Piastowskiej księżniczki,

czwartek, 8 listopada 2018

62. LaVyrle Spencer "Słodkie Wspomnienia" (Niedoskonała)

Jestem z tych osób, które mogą czytać jedną książkę więcej, niż raz, dlatego tym bardziej widzę sens w kupowaniu ich i zazwyczaj odpada mi argument "przeczytam raz i odłożę". Są jednak powieści, które potrafię czytać więcej, niż raz w roku. Nie jest ich wiele, ale są mi tak bliskie, że po prostu nie mogę się powstrzymać. O Słodkich Wspomnieniach autorstwa LaVyrle Spencera jeszcze tu nie mówiłam, a powinnam, bo to właśnie jedna z tych szczególnych książek. Co prawda pisałam już recenzję tej powieści dawno temu na blogu prywatnym, gdzie też przedstawiłam historię, w jaki sposób ta niepozorna opowieść do mnie trafiła, ale również i tutaj nie może zabraknąć tekstu o niej. No po prostu nie.

niedziela, 7 października 2018

61. Jenny Han "Do wszystkich chłopców, których kochałam" (Niedoskonała)


Do wszystkich chłopców, których kochałam autorstwa Jenny Han, to książka, którą chciałam przeczytać od dawna, tym bardziej, że wyświetlała mi się dosłownie wszędzie. Facebook, instagram, blogi - no natykałam się na nią non stop. Jak nie na książkę, to na film, który swoją drogą, także zamierzam niebawem obejrzeć, który obejrzałam dzisiaj i choć pominięto parę wątków, to jednak nie był wcale taki tragiczny. Jednak wróćmy do książki, bo to przecież o nią się tutaj rozchodzi. Pewnego razu pobrałam sobie pdfa z zamiarem pochłonięcia tej powieści, ale leżał sobie odłogiem przez jakiś czas, aż w końcu zawzięłam się dopiero w tym tygodniu i dokończyłam w wolnych chwilach. 

Fabuła powieści Jenny Han wygląda bardzo interesująco; mamy główną bohaterkę Larę Jean, która napisała pięć listów miłosnych do chłopców, do których coś czuła, jednak nigdy nie zamierzała ich wysyłać. Pewnego dnia wiadomości jednak trafiają do zainteresowanych i wszystko zaczyna się komplikować. Brzmi ciekawie, prawda? Prawda.

sobota, 15 września 2018

60. Max Czornyj "Grzech" ( Niedoskonała)

Mówię często, że nie czytam kryminałów, nie lubię żadnych policyjnych pogoni, strzelanin, trupów i tego typu rzeczy, bo czasami mam dziwne schizy. Na przykład po przeczytaniu Domu na Wyrębach Dardy, choć bardzo mi się podobała ta powieść, to jednak nie patrzyłam w nocy w okno, bo bałam się że zobaczę strzygę, a po przeczytaniu Czarnej Madonny Mroza, każdy szmer w nocy wydawał mi się podejrzany. Czasami bujna wyobraźnia bywa jednak minusem, prawda?