Książka autorstwa S. K. Tremayne jest moim kolejnym, biedronkowym ( a jakże!) nabytkiem i to dość niespodziewanym. Bo wiecie, idziesz po picie, wychodzisz z książką – bezcenne. Historia zawarta na stronicach książki to thriller psychologiczny, a przynajmniej tak twierdzi napis na okładce, czego nie kwestionuję. Do tej pory raczej omijałam literaturę tego typu, jednak muszę przyznać, że ostatnio wyjątkowo się w niej zaczytuję. Myślę, że Bliźnięta z Lodu to bardzo dobra książka.