Obiecałam paru osobom, że niebawem na blogu pojawi się recenzja "Zanim się pojawiłeś", jednak tak dzisiaj nie będzie. Oczywiście niebawem dodam moją opinię wspomnianej książki, ale najpierw chciałam wspomnieć o "Uwięzione" Natashy Preston.
Ostatnio coraz częściej korzystam z elektronicznych książek. Bardzo polubiłam aplikację Legimi i czytam coraz więcej. Na tę pozycję trafiłam całkiem przypadkiem. Oczywiście, okładka jest cudowna i waśnie ona zachęciła mnie do pobrania książki.
Autorka opowiadania początkowo zaczynała swoją karierę na platformie Wattpad. Jest to strona dla pisarzy amatorów. Kiedyś sama tam pisałam i czytałam, jednak moje umiejętności pisarskie nie pozwoliły mi na "wybicie się" w przeciwieństwie do Natashy. Kobieta nie dość, że zyskała popularność na platformie, to jej talent pozwolił wydać książkę w wersji papierowej, która stała się bestselerem i osiągnęła popularność na całym świecie.
Przeczytaj, a już nigdy nie będziesz chciała dostawać kwiatów
