czwartek, 18 stycznia 2018

39. Monika Magoska-Suchar, Sylwia Dubielecka - "Klątwa przeznaczenia" (Szklanka)

Klątwa przeznaczenia to pierwsza książka, którą przeczytałam w 2018 roku. Było to dla mnie wielkim wyzwaniem, ponieważ nigdy wcześniej nie miałam do czynienia z tak długą powieścią. Mimo tego, że pozycja ma 810 stron, wyczekiwałam jej z niecierpliwością. Gdy zaczęłam prowadzić bookstagrama, książka wpadła mi w oko. Napisałam do jednej z autorek, pani Moniki, dzięki której zapragnęłam bardziej przeczytać tę powieść.
Debiut autorek miałam zamiar kupić na Targach Książki w Krakowie i głównie po to tam pojechałam, jednak na moje nieszczęście, nie zdążyłam, bo książki się wyprzedały. Zamówiłam za to ją u autorki i dostałam dedykację gratis.

- To nasza przyszłość, Severo. Obaj nie mamy na nią wpływu. Kierują nami Przeznaczenie. Musimy mu się poddać.

sobota, 13 stycznia 2018

38. Olivia Cunning "Za Sceną" (Niedoskonala)

Za Sceną to pierwszy tom serii Ich Noce, autorstwa Olivii Cunning, co ogarnęłam w zasadzie dopiero po przeczytaniu, bo ciągle myślałam, że to jednotomówka.  Książka, na którą trafiłam przypadkiem, gdy natknęłam się na zestawienie najlepszych erotyków na jednym z blogów. W zasadzie na początku nie zwróciłam na nią większej uwagi, sądząc iż mnie nie zainteresuje i zaczęłam czytać coś zupełnie innego, ale że akurat miałam wtedy fazę na czytanie literatury tego typu, a na dodatek drugi raz też gdzieś się na nią natknęłam, to postanowiłam jednak po nią sięgnąć, skoro już mi się gdzieś przewinęła.

czwartek, 11 stycznia 2018

37. Magdalena Kordel - "Anioł do wynajęcia" (Szklanka)

Książkoholicy wiedzą, że w październiku odbyły się Targi Książki w Krakowie. Miałam takie szczęście, że moja szkoła organizowała wyjazd. Niestety spędziliśmy tam tylko 4 godziny, czym większość była bardzo zawiedziona. Nie udało nam się zobaczyć z Remigiuszem Mrozem, na co wszystkie czekałyśmy z niecierpliwością.
Najważniejsze jest jednak, kogo poznałam.
W kolejce do pani Magdy stałam ponad pół godziny, jednak było warto. Mam nadzieję, że za rok uda nam się ponownie spotkać, a wtedy zostanę na targach dłużej.
"Anioł do wynajęcia" to pierwsza książka tej autorki, którą przeczytałam, jestem jednak pewna, że nie będzie ona ostatnią.

Więc gdybyś całkiem przypadkiem tam u siebie, na górze, miał jakiegoś bezrobotnego anioła do wynajęcia, to pamiętaj o mnie. Bardzo proszę. Aha, i gdybyś mógł mi pomóc w tym, żebym tak do końca nie zapomniała, czym jest miłość i radość...