czwartek, 29 marca 2018

44. Jerzy Mazurek - "Okno z niebieskimi żaluzjami" (Szklanka)

Okno z niebieskimi żaluzjami to kolejna książka, którą otrzymałam od wydawnictwa Imagination Corner, za co bardzo dziękuję. Czytałam parę opinii o dziele Jerzego Mazurka i zdania są podzielone. Jedni zauważają wiele wartościowych rzeczy, a inni uznają, że powieść jest zbyt skomplikowana i trudno się ją czyta. Ciężko jest mi stwierdzić, którą stronę powinnam wybrać. Co prawda, opis bardzo mnie zachęcił, jednak czytając, czułam, jakbym miała przed sobą lekturę. W pewnych momentach wyłączałam się i musiałam zaczynać od nowa. Niektóre podróże były bardzo wciągające, jednak budowa mnie odepchnęła.

Nie wiem co czujesz, nie wiem, jak to nazwać, opisać. Tego ni potrafię i to możesz mi przybliżyć. Daj mi to. Chociaż namiastkę. Opisz, opowiedz, pozwól zrozumieć. W zamian dam ci dar podróży i możliwość bycia kim zechcesz, ale musisz mi opowiedzieć to, co jest za obrazem, za zmysłami.

poniedziałek, 5 marca 2018

43. Martyna Dziugieł - "Szmaragdowy wąż" (Szklanka)

Dzięki uprzejmości Wydawnictwa Imagination Corner dostałam możliwość przeczytania wspaniałej powieści Martyny Dziugieł pt. Szmaragdowy wąż.
W każdym z nas drzemie dziecko, a we mnie szczególnie. Ostatnio czytam dużo poważnych książek, dlatego historia czternastolatki bardzo mnie zainteresowała. Muszę przyznać, że oczekiwałam, że będzie to typowa powieść dla nastolatek, zwłaszcza po zapoznaniu się z wiekiem bohaterki. Myliłam się, ponieważ tę książkę może przeczytać każdy, gdyż historia Amandy i Księżycowej Krainy jest niezwykle wciągająca.

Po raz pierwszy od paru lat poczuła wewnętrzne szczęście. Miała ochotę unieść ręce do góry i zawyć z radości. Wydawało jej się, że wszystko, co złe już jej nie dotyczyło. Zmartwienia zniknęły w ciągu paru chwil, pozostawiając uczucie ulgi.

sobota, 3 marca 2018

42. Gina Damico - "Zgon" (Niedoskonała)

Jestem świeżo po kolejnej lekturze, czyli właśnie pochłonęłam książkę, o jakże uroczym tytule;
Zgon. Jest to pierwszy tom cyklu o takiej samej nazwie. Swoją drogą, pewnie nie zgadniecie, gdzie się na nią natknęłam! (ekhem, tam, gdzie zawsze, bo jakżeby inaczej). Okładka przyciągnęła, opis sprawił, że chciałam przeczytać, a treść… Pokochałam ją od pierwszych stron!

Poznajemy Lex, czyli rozwydrzoną, bezczelną, zdemoralizowaną, mega sarkastyczną szesnastolatkę. Sprawia mnóstwo kłopotów i non stop chodzi w czarnej bluzie, siejąc postrach wśród rówieśników i nie tylko. Dawniej była grzeczną i poukładaną prymuską, zupełnie jak jej siostra bliźniaczka Cordy, jednak dlaczego zmieniła się tak bardzo, nawet ona sama nie potrafi powiedzieć. Niewiele brakuje, aby została wydalona ze szkoły, jednak rodzice widzą dla niej szansę na zmianę, więc wysyłają ją na całe lato do dawno niewidzianego wujka Morta, licząc, że pobyt na farmie ją nieco przytemperuje. Czy tak się stanie? Gwoli ścisłości; tytułowy Zgon, to jest właśnie miasteczko, w którym mieszka krewny Lex.