piątek, 22 grudnia 2017

36. Karolina Klimkiewicz - "Jeśli tylko..." (Szklanka)

Pisanie recenzji od zawsze było moją pasją. Już w podstawówce wspólnie z koleżankami prowadziłyśmy zeszyt, w którym polecałyśmy sobie wzajemnie książki. Gdy rok temu założyłam bloga, nie spodziewałam się, że tak bardzo się on rozwinie. Początkowe recenzje były nic nie warte. Po prostu opisywałam fabułę i tyle. Od tej pory zmieniło się wiele. Czynność, która dawała mi tyle przyjemności, stała się jeszcze czymś ważniejszym. W końcu odważyłam się napisać do kilku wydawnictw i autorów. Chciałam, by moje recenzje były coraz lepsze. I tym oto sposobem w moje ręce trafiła książka pt: Jeśli tylko..., autorstwa Karoliny Klimkiewicz.
Gdy dostałam książkę, nie mogłam doczekać się, aż zacznę ją czytać. Pochłonęłam opowieść w ciągu dwóch wieczorów. Wracałam do domu i czytałam, i nie mogłam przestać.

- Gwiazdy! - powiedziała nagle. - Czemu jej nie powiedziałeś, że gwiazdy i niebo należą tylko do nas? Czemu jej nie powiedziałeś, że księżyc jest mój? Dlaczego pozwoliłeś jej zabrać nasze niebo.

niedziela, 29 października 2017

35. Paulina Hendel: "Żniwiarz; Pusta Noc" (Niedoskonała)

Lubię sięgać po twórczość polskich autorów. Jedni są bardziej znani, inni mniej, jedni gorsi, drudzy lepsi, ale jednak, każdy z nich wnosi coś do lokalnej literatury. No, może z wyjątkiem tego.
Nie pamiętam czy tutaj to mówiłam, ale jestem ogromną fanką cyklu Kwiat Paproci autorstwa Miszczuk, tak samo jak i wszelkich innych powieści, które mają cokolwiek wspólnego z wierzeniami słowiańskimi, a jak się okazuje jest ich całe mnóstwo. Dlatego też, Żniwiarz już od dawna znajdował się na mojej obszernej i ciągle rozrastającej się liście do przeczytania, więc wreszcie się za niego zabrałam, pomimo faktu, iż nie mam czasu i nienawidzę pdfów. Jestem świeżo po przeczytaniu Pustej Nocy, czyli pierwszego tomu i rozpoczęłam już kolejną część i cóż, nadal przebywam w zachwycie nad tą historią.

niedziela, 22 października 2017

34. C. Hand, B. Ashton, J. Meadows - "Moja Lady Jane" (Szklanka)

O "Mojej Lady Jane" słyszałam bardzo dużo. Większość osób pisała, że jest to wspaniała i bardzo zabawna historia, która przez długie dni utrzymywała uśmiech na ich twarzy. Oczywiście, lubię opowieści, które sprawiają, że mam ochotę się śmiać, chociaż wolę wyciskacze łez.
Czy książka historyczna może być zabawna? Wątpiłam w to, aż do tej chwili. Powieści historyczne kojarzyły mi się wyłącznie z trudnymi czasami i często z ciężkim, niezrozumiałym językiem.
Dlatego nie byłam przekonana do "Mojej Lady Jane". Stwierdziłam, że książka nie może być równocześnie poważna, jak i zabawna. Coś jednak pokusiło mnie, żeby zamówić pozycję na platformie czytampierwszy.pl. Ciężko było mi się zabrać do czytania, bo wciąż byłam przekonana, że będzie to marna pozycja.
Pierwsze kilka zdań i nie mogłam się oderwać. Byłam całkowicie zaskoczona. No cóż, pozory często mylą.

poniedziałek, 16 października 2017

33. Eva Pohler - "Purgatorium. Wyspa Tajemnic" (Szklanka)

Twoje życie nagle zaczyna się walić. Nie widzisz sensu, by dalej funkcjonować. Chcesz odejść, ale nikt Ci na to nie pozwala. Chcą Cię ratować za wszelką cenę. Wysyłają Cię na wyspę, gdzie masz zacząć kochać życie. Czy aby na pewno? Zastanów się poważnie, komu chcesz zaufać. Jeden fałszywy ruch i... Twoje wakacje zamienią się w koszmar.
Na "Wyspę tajemnic" trafiłam oczywiście przypadkiem. Poszłam do biblioteki i brałam wszystko, co popadnie, bez wcześniejszego zapoznania się z fabułą. Szczerze mówiąc, nie żałuję, że sięgnęłam akurat po tę pozycję, wręcz nawet się w niej zakochałam.
Ostatnio przeżywałam zastój czytelniczy, spowodowany dużą ilością nauki. Przez ponad dwa tygodnie wciąż byłam na 60 stronie pozycji. Zmotywowałam się jednego dnia i następnego skończyłam książkę.

Hortense Gray jest psychologiem eksperymentalnym. Ratuje życie, ale ceną, jaką trzeba zapłacić, jest... śmiertelne przerażenie.

czwartek, 5 października 2017

32. S. K. Tremayne - "Bliźnięta z Lodu" (Niedoskonała)

Książka autorstwa S. K. Tremayne jest moim kolejnym, biedronkowym ( a jakże!) nabytkiem i to dość niespodziewanym. Bo wiecie, idziesz po picie, wychodzisz z książką – bezcenne. Historia zawarta na stronicach książki to thriller psychologiczny, a przynajmniej tak twierdzi napis na okładce, czego nie kwestionuję. Do tej pory raczej omijałam literaturę tego typu, jednak muszę przyznać, że ostatnio wyjątkowo się w niej zaczytuję. Myślę, że Bliźnięta z Lodu to bardzo dobra książka.

środa, 27 września 2017

31. Eva Völler - "Złoty most" (Teina)

Lepiej poszukaj sobie kogoś innego do swoich miłostek, mała Anno. I nie powinnaś się przy tym wspinać na drzewa, które są dla ciebie za wysokie.

Któż z nas kiedykolwiek nie zetknął się z jakimkolwiek tekstem kultury (wbrew pozorom, nie tylko o literaturę tu chodzi) o muszkieterach? Chyba nikt, biorąc pod uwagę popularność świata, jakie stworzył ponad 170 lat temu Alexandre Dumas (ojciec). Jego powieści mimo swego sędziwego wieku nadal są chętnie adaptowane, a postacie z d'Artagnanem na czele pojawiają się w dziełach inspirowanych właśnie prozą Dumasa i ówczesną historią Francji. Do tej drugiej kategorii zaliczyłabym "Złoty most" niemieckiej autorki Evy Völler.

Cała akcja zaczyna się w malowniczej Wenecji, gdzie Anna i Sebastiano mają zrealizować swoje zadanie  pomóc w ucieczce z więzienia na poddaszu Pałacu Dożów znanego nam Giacoma Casanovy. Po wykonaniu swej misji młodzi wracają do naszych czasów. Niedługo później Anna dostaje wiadomość, iż jej ukochany utknął w XVII-wiecznym Paryżu i sama musi tam wyruszyć. Kiedy jednak spotyka chłopaka, okazuje się, że ten stracił pamięć i został muszkieterem kardynała Richelieu...

niedziela, 24 września 2017

30. Adam Faber - "Kroniki Jaaru. Księga luster" (Szklanka)

O "Kronikach Jaaru" słyszałam bardzo dużo na Instagramie. W okładce zakochałam się od pierwszego wejrzenia i właśnie ten aspekt zadecydował, że wypożyczyłam książkę. Szczerze mówiąc, nie wiedziałam o czym powieść jest, ale byłam pewna, że zakocham się w niej. Często wybieram książki ze względu na okładkę, mimo że nie powinno się tak robić. Jestem jednak inna. Lubię zagadki, tajemnice, dlatego zazwyczaj nie czytam informacji na okładce. Wybieram instynktownie.
Oczywiście nie raz zdarzyło się, że zawiodłam się, biorąc książkę w ciemno. No ale cóż, człowiek uczy się na błędach. Mogę powiedzieć, że na tej pozycji nie zawiodłam się ani trochę.

"Gdyby Harry Potter był dziewczyną, nazywałby się Kate Hallander!"

czwartek, 7 września 2017

29. Monika Szwaja "Gosposia prawie do wszystkiego" (Niedoskonała)

Kupiłam tę książkę w ciemno dosłownie za grosze na rynku ze starociami i bardzo się cieszę, że to zrobiłam, bo historia zawarta na jej stronicach okazała się warta uwagi. Ponadto to nie jest moje pierwsze spotkanie z tą autorka, bowiem jestem po lekturze jej innej powieści, której niestety nie recenzowałam; Jestem Nudziarą, dlatego sądziłam, iż i ta powinna być niczego sobie. Nie pomyliłam się. Monika Szwaja ma niesamowicie lekkie pióro i bez problemu potrafi przenieść Czytelnika w inne miejsce.

niedziela, 27 sierpnia 2017

28. Jay Asher - "13 powodów" (Szklanka)

Cześć!
Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją wspaniałej książki pt: "13 powodów".
W wakacje chciałam obejrzeć jakiś serial, jednak nie miałam całkowitego pomysłu, więc poprosiłam kilka osób o radę. Wszyscy polecali mi właśnie "13 powodów dlaczego". Gdy zaczęłam czytać o nim, natrafiłam na informację, że został stworzony na podstawie książki. Oczywiście i ją znalazłam, tylko problem był taki, że nie było jej na Legimi, a do kupowania mi się nie paliło.
Tak szczerze mówiąc, wątpiłam, że kiedyklwiek uda mi się coś wygrać w konkursach na instagramie. Brałam udział w dziesiątkach i nic. Jednak w końcu dopisało mi szczęście i wygrałam, a co najlepsze, książkę, którą sama wybrałam, plus dwie inne, które są równie wspaniałe.
Warto się starać, bo nigdy nie wiecie, kiedy szczęście odwróci się w Waszą stronę.

Jeśli tego słuchasz, to jest już za późno.

czwartek, 17 sierpnia 2017

LBA BOOK TAG (Niedoskonała)

Ostatnio Szklanka robiła tag i przy okazji mnie nominowała (dzięki, Szklaneczko!), także wypadałoby na niego odpowiedzieć. Zasady są proste, jak zwykłe Liebster Blog Award, tylko książkowe, każdy chyba wie o co chodzi, prawda? Odpowiadamy na pytania od nominowanego, wymyślamy swoje, a potem nominujemy kolejne osoby, do dalszej zabawy. Dawno nie brałam w tym udziału, więc tym bardziej się cieszę się z nominacji.  Nawet mnie natchnęło i stworzyłam grafikę. Nie przedłużając wstępu, zabieram się do odpowiadania na pytania Szklanki.

poniedziałek, 14 sierpnia 2017

27. Cecilia Randall - "Hyperversum" (Teina)

Hyperversum to akronim hyper universum - hiperwszechświata. Był to najlepszy dostępny na rynku produkt rozrywkowy, doceniony przez miliony graczy na całym świecie.
(strona 10, wydanie I)

Gry komputerowe wykorzystują coraz to nowsze technologie, które mają za zadanie pozwolić graczowi bardziej wczuć się w przedstawiony świat. Kontrolery ruchu pozwalają nam na całkowite wcielenie się w naszą postać, słuchawki zapobiegają usłyszeniu dźwięku z zewnątrz, dzięki okularom VR dostrzegamy tylko świat naszej rozgrywki... A co się stanie, gdy gra nas całkowicie wciągnie?

Hyperversum jest książką z tłem historycznym, co stanowi ją dla mnie świetną propozycją, lecz gdyby nie moja polonistka i konkurs organizowany przez wydawnictwo Esprit, nigdy bym się o niej nie dowiedziała. Pierwsza część całego cyklu (w Polsce wydano dotychczas tylko dwie części) jest światowym bestsellerem - sprzedano bowiem ponad 1,5 miliona egzemplarzy. Zupełnie się nie dziwię, choć grubość (737 strony, kiedyś liczyłam) może odstraszać.

niedziela, 13 sierpnia 2017

#WszystkoOLekturach; "Tango" - S. Mrożek (N.)

Witajcie! Dzisiaj widzicie nowość na Book Oazie, czyli cykl #WszystkoOLekturach, który zamierzamy wprowadzić. Już dawno chciałam opublikować coś o lekturach, ale ja jak zawsze zbieram się do tego miesiącami, tak jak ze zrobieniem kolejnej ankiety. Nie często będę rzucała takimi postami, raczej raz na jakiś czas, ale pojawiać się będą. Od razu powiem, iż nie podejmuję się wszystkich lektur, tylko tych, które mi się podobały, bądź były znośne, jednak w komentarzach, możecie zasugerować, o jakich lekturach zrobić wpis. W razie czego, na wszystko odpowiem i wyjaśnię, co napisze, a co nie :) Wiecie, nie chcę podejmować się czegoś, co słabo pamiętam i mogę zrobić jakieś błędy, czy pisać coś na siłę. Dodam jeszcze, że to nie jest typowa recenzja, tylko takie raczej recenzjo-streszczenie-opracowanie, więc będą spojlery i zdradzanie treści i zakończenia, a ważne rzeczy, postaram się jakoś zaznaczać. Informacje tu zawarte oparte są o moją wiedzę oraz notatki z zeszytu do polskiego. Mam nadzieję, że poruszyłam wszystkie najważniejsze kwestie, w razie, co dajcie znać w komentarzu, Ci co znają ten tekst, a poprawię. Nie jestem pewna, czy nie powinnam dodać tu jeszcze czegoś więcej o Arturze. Wiecie, chcę, aby ten wpis był raczej dobrym źródłem informacji o lekturze :).

wtorek, 1 sierpnia 2017

LBA BOOK TAG (Szklanka)

Hej, hej!
Dzisiaj przybywam do Was z czymś z całkiem innej półki. Pierwszy raz zostałam nominowana i bardzo ciężko mi zacząć. Oczywiście wszystko zawdzięczam Emilce, którą znajdziecie tutaj: http://zyjaczksiazkami.blogspot.com/

Wyzwanie polega na odpowiadaniu na pytania, które zadaje osoba nominująca. Następnie piszemy własne i wybieramy kolejne osoby, które będą kontynuowały zabawę :)


niedziela, 30 lipca 2017

26. Nora Roberts - "Mroczne Tajemnice" (Niedoskonała)

Nora Roberts jest raczej dość znaną autorką i bardzo często, gdzieś mi się przewijały jej powieści,Mroczne Tajemnice" wpadły w moje ręce przypadkiem, ponieważ przyjaciółka ma ją na półce, więc grzechem by było z tego nie skorzystać, zwłaszcza, że znów jestem obrażona na wszelkie pdfy, jednak nigdy po żadną nie sięgnęłam, ani nie znalazła się na mojej ciągle rozrastającej się liście do przeczytania. Na okładce wyczytałam, że ma na swoim koncie ponad 150 powieści, z czego wiele jest okrzyknięte bestsellerami, więc to całkiem bogaty dorobek. "

poniedziałek, 24 lipca 2017

25. Elizabeth Berg - "Zdarzyła się miłość" (Szklanka)

Ostatnio Ewelina napisała, że powinna częściej pisać recenzje książek, które się jej nie spodobały, bo idzie to bardzo szybko. Potwierdzam to, ponieważ zastanawiając się nad tą recenzją, układałam sobie zdania w głowie i nie było ich końca. Niby fajnie jest napisać, ale najpierw trzeba tę książkę przeczytać, a raczej przez nią przebrnąć z trudem.
W sumie jest mi bardzo przykro krytykować tę pozycję, ponieważ jest dla mnie ważna w sposób sentymentalny. Dostałam ją od najbliższej przyjaciółki na urodziny i gdy ona przeczyta tę opinię, pewnie jej również zrobi się przykro, jednak na pocieszenie mogę powiedzieć, że to nie ona ją wybierała, a pani z Empiku.
Główną wadą tej pozycji są sprawy techniczne. Książka sama w sobie jest nawet dobra, jednak kilka rzeczy bym zmieniła. Osobiście okładka bardzo mi się podoba, jednak mój przyjaciel widząc zdjęcie, które znajdziecie niżej, stwierdził, że on nie nadaje się do wybierania farby do włosów. Gdy spojrzałam drugi raz, stwierdziłam, że okładka rzeczywiście przypomina pudełko farby.

Niektórzy ludzie pobierają się z miłości. Powinieneś kiedyś spróbować.

niedziela, 16 lipca 2017

24. Jojo Moyes - "Zanim się pojawiłeś" (Szklanka)

"Zanim się pojawiłeś" to pierwsza książka, którą przeczytałam w aplikacji Legimi. Mogę szczerze przyznać, że program sprawdził się w swojej roli. Mimo że korzystałam z telefonu, czytało mi się naprawdę wygodne i bez dotyku papieru przeżyłam wszystkie sceny.
Od bardzo dawno chciałam już sięgnąć po tę pozycję, ale niestety nie było jej w bibliotece, a kupować nie miałam zamiaru. Tutaj z ratunkiem przybywa cudowna aplikacja.
"Zanim się pojawiłeś" to pierwsza książka Yoyo Moyes, z którą się spotkałam. Mam nadzieję, że nie ostatnia, ponieważ bardzo spodobał mi się styl pisania autorki.
Nigdy nie przepadałam za romansami. Wszystkie wątki miłosne zawarte w innych książkach zawsze wydawały mi się nierealne. Dzieło Yoyo miałam zamiar przeczytać odkąd pierwszy raz zobaczyłam zwiastun filmu. Oczywiście, wahałam się nad tym, aby nie czekać i włączyć ekranizację, jednak moja silna wola pozwoliła mi zaczekać.
Książkę czytałam głównie podczas wycieczki do Pragi. Aplikacja nie pożera dużej ilości baterii, więc spokojnie całą drogę do Czech mogłam czytać. Momentalnie miałam ochotę płakać, ale w autokarze nie wypadało.

piątek, 14 lipca 2017

23. Krzysztof Ulanowski - "Uwięzieni na Andamanach" (Niedoskonała)

Uwięzieni na Andamanach autorstwa Krzysztofa Ulanowskiego to książka, której niezbyt miałam ochotę czytać, a zarazem wciąż miałam jakąś iskierkę nadziei i postanowiłam ją jednak skończyć. I co ja mam z tą historią zrobić? Wyrzucić do kosza. nie, jednak nie mogę, to nie moja książka.

poniedziałek, 10 lipca 2017

22. Natasha Preston - "Uwięzione" (Szklanka)

Obiecałam paru osobom, że niebawem na blogu pojawi się recenzja "Zanim się pojawiłeś", jednak tak dzisiaj nie będzie. Oczywiście niebawem dodam moją opinię wspomnianej książki, ale najpierw chciałam wspomnieć o "Uwięzione" Natashy Preston.
Ostatnio coraz częściej korzystam z elektronicznych książek. Bardzo polubiłam aplikację Legimi i czytam coraz więcej. Na tę pozycję trafiłam całkiem przypadkiem. Oczywiście, okładka jest cudowna i waśnie ona zachęciła mnie do pobrania książki.
Autorka opowiadania początkowo zaczynała swoją karierę na platformie Wattpad. Jest to strona dla pisarzy amatorów. Kiedyś sama tam pisałam i czytałam, jednak moje umiejętności pisarskie nie pozwoliły mi na "wybicie się" w przeciwieństwie do Natashy. Kobieta nie dość, że zyskała popularność na platformie, to jej talent pozwolił wydać książkę w wersji papierowej, która stała się bestselerem i osiągnęła popularność na całym świecie.

Przeczytaj, a już nigdy nie będziesz chciała dostawać kwiatów

czwartek, 6 lipca 2017

21. Gayle Forman - "Zostań, jeśli kochasz" (Szklanka)

Wydaje mi się, że każdy książkoholik już czytał tę książkę. Prawdopodobnie pozostali o niej słyszeli. W 2014 roku w Polsce pojawił się nawet film oparty na powieści Gayle Froman. Spotkałam się już z wieloma opiniami na jej temat, zarówno pozytywnymi, jak i negatywnymi. Moi znajomi oceniali ją dość przeciętnie, głównie przez długie opisy i bardzo małą liczbę dialogów. Nie posiadałam własnego zdania i w sumie opierałam się na tym, co mówili inni, dlatego z trudem przyszło mi się zabrać za czytanie. Jednak gdy znalazłam ją w bibliotece, nie zawahałam się jej wypożyczyć.
Zaskoczyła mnie.
Najlepsze było to, że całkowicie nie wiedziałam, o czym jest książka. Wiele o niej słyszałam, ale nie spotkałam się z fabułą, a gdy ktoś chciał mi opowiedzieć, mówiłam "nie", bo sama przeczytam. Szczerze mówiąc myślałam, że jest to opowieść o nastolatkach, a tutaj spotykam się z fantastyką.

sobota, 17 czerwca 2017

Legimi - przenośna biblioteka (Szklanka)

Cześć, dzisiaj przychodzę do was z recenzją, ale nieco różniącą się od poprzednich. Nie będzie to książka, ale wciąż pozostaniemy w temacie książkoholików.
Legimi to przenośna biblioteka, z której możesz korzystać zawsze i wszędzie. Sama aplikacja jest darmowa, jednak jeśli pragniecie używać jej na stałę, niestety trzeba zakupić pakiet. Jak na e-booki, ceny są sość niskie. Z pewnością korzystając z tej aplkacji zaoszczędzicie (jeśli chcecie czytać oryginalne, ponieważ o piratach, które można za darmo pobrać, nie wspominam).

poniedziałek, 5 czerwca 2017

20. Jane Elliot "Torturowana" (Niedoskonała)

Pewna kobieta przez wiele lat, w zasadzie odkąd była kilkuletnią dziewczynką, aż do czasu stania się młoda kobietą, przeżywała niesamowite Piekło, które każdego dnia przez siedemnaście długich lat fundował jej znienawidzony ojczym Richard. Jane Elliot opisała swoje przeżycia pod wspomnianym pseudonimem, gdy wreszcie udało jej się wyrwać z tego koszmaru, w którym trwała.

sobota, 3 czerwca 2017

19. Nicola Yoon - "Ponad Wszystko" (Szklanka)

Z książką Nicoli Yoon spotkałam się już dawno. Dużo osób polecało mi ją na asku i mówiło, że to naprawdę dobre opowiadanie. Chciałam ją przeczytać, bo zakochałam się w okładce, jednak ku mojemu nieszczęściu książki nie było w bibliotece. Ostatnio zaczęłam czytać e-booki i przeszukując listy lektur natrafiłam na "Ponad wszystko" i bez wahania ją pobrałam.

wtorek, 30 maja 2017

18. Dominika Rosik - "Projekt Królowa" (Teina)

Życie to krótki, żałosny bal przebierańców, a ty jesteś największym błaznem na sali

Na debiut literacki Dominiki Rosik pod intrygującym tytułem „Projekt Królowa” natknęłam się przypadkiem i zapewne gdyby nie nazwisko autorki na tę samą literę, co nazwisko jednego z moich ulubionych autorów, nie zauważyłabym jej. Z czystej ciekawości postanowiłam zobaczyć opis, a następnie przeczytać kilka stron, które na tyle mnie zaintrygowały, iż ostatecznie kupiłam tę pozycję.

środa, 24 maja 2017

Która trylogia jest najlepsza? Wyniki


Witajcie w ten piękny wieczór! Miniony dzień był wprost idealny, aby wziąć książkę i zaszyć się gdzieś z jakaś dobrą książką, nieprawdaż? Mam nadzieję, iż to uczyniliście, a tymczasem zapraszam Was na wyniki pierwszej ankiety, która się tutaj pojawiła mianowicie: która trylogia jest najlepsza? Zebrałam chyba wszystkie trylogie jakie przeczytałam i wrzuciłam w ankietę. Mieliście głosować, która według Was najbardziej przypadła Wam do gustu. W ankiecie zostało oddanych dwadzieścia trzy głosów na trylogię oraz na drugie pytanie, z czego tylko jeden był przeciwko takim ankietom, co niezmiernie mnie cieszy, bowiem mamy pomysły na kolejne (Wy w komentarzach możecie podrzucać nam swoje, jeżeli macie ochotę). Nie przedłużając, zapraszam do zobaczenia wyników. Jak widzicie na screene najwięcej głosów, bo aż 30,4% zebrała "Trylogia Czarnego Maga" autorstwa Trudi Canavan. Drugie miejsce z wynikiem 26,1% wywalczyła sobie "Niezgodna" spod pióra Veronici Roth, natomiast trzecie 17,4% "Ja, Diablica" Katarzyny Bereniki Miszczuk. Wyniki mnie cieszą, ponieważ wszystkie trzy trylogie w miarę lubię, więc lekko będzie o nich pisać, przynajmniej taką mam nadzieję. Więc do dzieła!


sobota, 6 maja 2017

17. Colleen Hoover - "November 9" ( Niedoskonała)

November 9 poleciła mi Szklanka i jest to pierwsza książka Collen Hoover, którą przeczytałam. Pierwsza, bo zapewne sięgnę również i po inne jej dzieła, swoją drogą, także polecone przez wiadomo kogo :). O czym jest powieść? Autorka przedstawia nam historię niekonwencjonalnej miłości, która zaistniała pomiędzy Fallon, a Benem. Przejdźmy może jednak do konkretów.

piątek, 28 kwietnia 2017

Nowość! Ankiety dla Czytelników!

Witajcie! Dzisiejszy post jest odmienny, co już zwiastuje tytuł, ajk zapewne widzicie. Jakiś czas temu, gdy na naszym blogu niestety zapanowała cisza, zapowiedziałyśmy, że mamy kilka pomysłów, aby urozmaicić Book Oazę. Jednym z nich są właśnie ankiety dla Czytelników.  Pierwsza dotyczy trylogii, następną będzie już czegoś innego, choć nadal oczywiście pozostanie w klimacie książek. Po zakończeniu ankiety, opublikuję wyniki, a trzy trylogię, które, uzyskały najwięcej głosów zostaną krótko zrecenzowane, więc poniekąd decydujecie o tym, o czym chcecie przeczytać :). Swoją drogą, uwielbiam pisać o całych seriach, ponieważ gdy przeczytam ją, nim zrecenzuję część pierwszą, to potem za bardzo wybiegam w przyszłe wydarzenia :). Ktoś też tak ma? Zapraszam, do wypełnienia ankiety.

ANKIETA

A tak po za tym, mam prawie dwie recenzje. Co chcecie pierwsze; "Rywalki", czy "Zwiadowców"? :)

Pozdrawiam, Ev. :)

czwartek, 20 kwietnia 2017

16. Richard Paul Evans - "Bliżej słońca" (Szklanka)

Oto książka, która nie mogła ominąć moich dłoni. Jeśli czytasz naszego bloga od jakiegoś czasu, to wiesz, że jestem największą fanką Richarda Paula Evansa i nie zawiodłam się jeszcze na żadnym z jego dzieł. I tym razem moje potrzeby zostały zaspokojone.
Bliżej słońca, to jedna z moich ulubionych książek tego autora. W prologu wspomina on, jak spotkał się z Paulem, mężczyzną, który opowiedział mu historię swojego życia. Evans odbywał wtedy misję humanitarną wspólnie ze swoją córką i tym oto sposobem zyskał motyw do napisania cudownej książki, która oparta jest na faktach i na tym, co przeżyli prawdziwi ludzie.

poniedziałek, 17 kwietnia 2017

SPÓŹNIONE ŻYCZENIA ♥

Z okazji Wielkanocy chciałybyśmy życzyć wam zdrowych, pogodnych Świąt Wielkanocnych, pełnych wiary, nadziei i miłości. Radosnego, wiosennego nastroju, serdecznych spotkań w gronie rodziny i wśród przyjaciół, wesołego Alleluja oraz dużo, dużo, dużo czasu na książki :)
Szklanka i Ev. ♥

piątek, 14 kwietnia 2017

15. Colleen Hoover - "Hopeless" (Szklanka)

O Hopeless słyszałam bardzo dużo. Wszystko zaczęło się od tego, że przyjaciółka zaczęła opowiadać mi, jak wspaniałą książkę przeczytała. Oczywiście nie obeszło się od spoileru (można zauważyć, że jesteśmy sobie bliskie, bo obie lubimy zdradzać szczegóły). Mimo to nie zraziłam się i stwierdziłam, że przeczytam ową książkę.

niedziela, 2 kwietnia 2017

14. Richard Paul Evans - "Papierowe marzenia" (Szklanka)

Hej, hej po mojej długiej nieobecności. To, że jednak zrobiłam sobie przerwę od blogowania i pisania recenzji, wcale nie oznacza, że nic a nic nie czytałam. Wręcz przeciwnie. Ostatnio pochłaniam książkę za książką, przez co nawet nie mam czasu na napisanie paru zdań swojej opinii. No i szkoła odgrywa znaczną rolę w mojej dwumiesięcznej abstynencji. Na dole znajduje się spis książek, które przeczytałam i będę niebawem recenzować, gdy odzyskam siły.

poniedziałek, 20 marca 2017

13. Katarzyna Berenika Miszczuk " Ja, Diablica" (Niedoskonała)

Na powieść „Ja, Diablica”, natknęłam się zupełnie przypadkiem w Biedronce, gdzie ostatnimi czasy po raz kolejny były promocje na książki. Istny raj dla ksiażkomaniaków takich jak ja – trzeba dodać. Co prawda nie zamierzałam tego dnia zaopatrywać się w żadną z powieści, gdyż kilka dni wcześniej już to zrobiłam, kupiłam nawet trzy książki, jednak ta konkretna już z daleka przyciągnęła mnie czymś, co skupia uwagę grafików, no ewentualnie przyszłych graficzek. Tak, okładka wydala mi się bardzo ciekawa, choć zawsze staram się po niej nie oceniać książek. Dodatkowo widząc, iż jest to dzieło autorki, którą miałam zacząć czytać już wcześniej, postanowiłam że zaryzykuję i kupię tą książkę – sam opis na końcu również okazał się być niezwykle zachęcający. I bardzo się cieszę, że to zrobiłam, bowiem jest to książka do której na pewno będę jeszcze wracać, a lubię mieć właśnie takie na swej półce.  Nie mam pojęcia, jakim cudem nie zauważyłam jej kilka dni wcześniej!

sobota, 18 marca 2017

Ogłoszenia Parafialne!


Zdajemy sobie sprawę, że od ponad miesiąca panuje tu niesamowita cisza, a żadna recenzja nie zagościła tu przez ten czas, co wcale nie znaczy, że nie czytamy, o nie! Niestety, obie jesteśmy zawalone ważnymi sprawami i po prostu nie miałyśmy czasu na pisanie tutaj. Nie martwcie się jednak! Niebawem pojawią się tu kolejne recenzje oraz inne teksty, czy też coś nowego dla Was, Czytelników! Mamy nadzieję, że nasze pomysły na tą stronę się Wam spodobają i znów będziecie chętnie czytać to, co wystukałyśmy na klawiaturze J Ponadto założyłyśmy fanpage na facebooku, na który Was gorąco zapraszamy!
( pojawią się tam powiadomienia o postach, cytaty z książek i zobaczymy, co jeszcze)

//Administracja

środa, 1 lutego 2017

12. "Akademia Wampirów" - Rachelle Mead (Niedoskonała)

Akademia Wampirów” autorstwa Rachelle Mead, jest pierwszą częścią kilkutomowej serii o tej samej nazwie. Już sam tytuł wskazuje nam, że jest to powieść fantasy, które ja osobiście uwielbiam.
Tytułowa Akademia jest placówką imienia Św. Władimira, w której czystokrwiste wampiry tzw. moroje - uczą się panowania nad swoimi mocami. Każdy z nich włada jakimś żywiołem. Natomiast dampiry, czyli pół wampiry, pół ludzie, szkolą się z w walce, aby zostać Strażnikami - czyli obrońcami morojów przed strzygami - upadłymi wampirami, które dobrowolnie pozbawiły się życia, aby stać się nieśmiertelnymi.

poniedziałek, 16 stycznia 2017

11. John Green - "Gwiazd naszych wina" (Szklanka)

Kto nie zna tej powieści? Wydaje mi się, że nie ma osoby, która nigdy się z nią nie spotkała. Ostatnio zabrałam tę książkę do szkoły, aby zająć się czymś na nudnych lekcjach i połowa klasy powiedziała, że widziała ekranizację. Nawet kolega, który nie ma pojęcia o książkach, ją czytał. Sama poznałam twórczość Johna Greena właśnie od filmu, który stał się bardzo popularny. Gdy go obejrzałam, nie lubiłam czytać, dlatego nie chciałam sięgać po książkę. Oczywiście żałowałam, że nie przeczytałam jej przed obejrzeniem produkcji. Spowodowało to, że czytało mi się bardzo ciężko, ponieważ znałam już dokładnie fabułę. Za każdym razem, gdy widziałam powieść na liście bestsellerów, omijałam ją, bo "oglądałam film". Wypożyczaniem książek z biblioteki zajmuje się moja mama, która pracuje tuż obok, czasem wybiera książki na ślepo i tak było tym razem. Skoro już mam ją w domu, dlaczego miałabym nie przeczytać? Na wstępie mogę powiedzieć: książka jest o niebo lepsza!